piątek, 12 lutego 2016

Walentynki :)

chyba pierwszy raz zdarza mi się poruszyć ten temat...
Jakoś zwykle sceptycznie byłam nastawiona do świętowania czegoś, co powinno być z jednej strony zwyczajną codziennością, a z drugiej jest sztucznie nadmuchiwaną propagandą i naciągactwem.
Ale mając do dyspozycji serduszka ze sklejki, pomyślałam sobie....a co tam, niech będzie....w sumie takie serduszko nie musi być jakimś specjalnym prezentem walentynkowym, jest też świetną ozdobą całoroczną, moje trafiło do sypialni...a jakże :)
A, że pomysł w głowie był...powstały aż 2 serduszka:
Są jakby kontynuacją moich różano-koronkowych prac z lat poprzednich.
doszedł tylko motyw koloru...bardzo modnego w 2016 roku brudnego różu i błękitu...
I jeszcze jedno...po przemiłym zachęceniu przez Marzenę, zgłaszam serduszko do wyzwania

Wyzwanie Stonogi.pl - Love is in the air

myślę, że wersja różowa będzie odpowiednia :)







Ściskam Was serdecznie, życząc udanych Walentynek
Marta :)

12 komentarzy:

  1. Kurczę, jakie ładne. Lubię takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pastelowy brudny róż i błękit zdecydowanie zawładną rokiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne serduszka aż miło pomarzyć ,walentynek nie lubię ale serduszek nigdy dość:)
    wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i tajemniczą dla mnie techniką wykonane ale efekt super :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do walentynek to mam podobne zdanie a serduszka bardzo mi się podobają. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są, powinny być ozdobą każdego domu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny projekt, piękne kwiaty i koronki! Dziękujemy za udział w wyzwaniu Stonogi.pl! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, zawsze czytam je z ogromną radością.