
przygalopował konik...powstała złocona ramka, z koronkową, delikatnie złocona obwódką i konikiem o złotych kopytkach :)
Motyw konika dość często pojawia się w naszych domowych dekoracjach. I tu oczywiście (tak jak w poście poprzednim) nie musi to być motyw świąteczny.
Ja lubię koniki przez cały rok, choć przyznam, że im bliżej świąt to bardziej....
No i oczywiście będzie do nabycia TU
Złoty konik już stoi, a oprócz tego wykombinował się też bardzo odmienny w stylu ( przyznacie, że jeszcze chyba nigdzie takiego nie było :), obrazek z Gwiazdorkiem :)
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy wiedzą kim jest Gwiazdorek ( ja jako poznanianka nie mogłam nazwać go inaczej)......niniejszym oświadczam, że to Mikołaj.
Zresztą zobaczcie......
A, i nie jest to ciemnoskóry Gwiazdor :), tak miało być, dla efektu :)
A następny post będzie jesienny :)
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających, Marta :)
Marta - konik rewelacja, bardzo lubię ten motyw, choć na razie koników w domu brak :)
OdpowiedzUsuńNo ja też, ale robiłam pierwszy raz :)
Usuńśliczny konik :)
OdpowiedzUsuńPrześliczne sś Twoje dekoracje świąteczne :)
OdpowiedzUsuńKonik uroczo Ci wyszedł....Pozdrawiam pa....
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe prace :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam, to te moje Mustanki ino na biegunach :))))))))))
OdpowiedzUsuńNo tak, ino motylków brak :)
UsuńAle może będą następnym razem, też je uwielbiam :)
Konik cudny! Piękne te Twoje obrazki!:)
OdpowiedzUsuńPrześliczny konik!
OdpowiedzUsuńCudne obrazki.
OdpowiedzUsuńWyczarowałaś cudowne obrazki,a konik jest absolutnie całoroczny!
OdpowiedzUsuńWitaj jestem tu pierwszy raz ale mnie zauroczyło i gdybym nie zaglądała do Ulencji nie trafiłabym tak szybko do ciebie bardzo piękne prace wykonujesz ja zatrzymam się na dłużej u ciebie a i zapraszam do mojej babcinej krainy buziaki ślę Maria
OdpowiedzUsuńOczywiście zapraszam i zajrzę do Ciebie również :)
UsuńBardzo lubię takie romantyczne motywy :)
OdpowiedzUsuńPiekny obrazek, ale widze ,że nieraz juz tu bylam i podgladałam. Teraz bedę stałym gościem jesli pozwolisz, pozdrawiam,Jolka
OdpowiedzUsuńach cuda pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńU Ciebie jest po prostu przecudnie;)Nigdy i nigdzie nie widziałam takich prac.Masz nieprawdopodobne zdolności i wyczucie smaku.Kurcze do to dla mnie prawdziwe rękodzieło;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko;)
No teraz, to ale mi dałaś....biorę się do roboty z podwójną energią :)
OdpowiedzUsuńDziękuje Ci bardzo :) i cieszę się, ze do minie zaglądasz :)
Piękne prace tworzysz! Konik jest śliczny :)
OdpowiedzUsuńA wiesz, że mnie się konik w ogóle ze świętami nie kojarzy? :) Coś ze mną nie tak?
OdpowiedzUsuńP.S. Motyle są bardzo przyjemne jako ozdoba :) myślę nawet, że dość łatwe do zrobienia ;) jeśli się ma ochotę...
No właśnie, ja też tak sobie myślę, że właśnie konik jest fajny bo taki uniwersalny :)
OdpowiedzUsuńW sprawie piór masz rację... kurz to ogólnie jest zmora wnętrz... często oglądam jakieś cudowne inspiracje... i potem sobie uświadamiam, że kurz może zrujnować wszystko... coś pięknie wygląda... ale co z tego, skoro musiałabym z miotełką sterczeć non stop... :)
UsuńMoje uznanie. Piękne rękodzieła!
OdpowiedzUsuńPodobają mi się te prace. Świetny pomysł na ramkę
OdpowiedzUsuń