
zawieszek, uszyłam coś.....do czego można się przytulić w zimowe dni :)
A zaczęło się od tego, że Moja przyjaciółka Kinia ( ta o której pisałam w poprzednim poście, ta od gazety :))
zadała mi nie lada zadanie-zagrychę: uszyj mi poduszki....ale.....
i tu była zagrycha....miały być jednocześnie nowoczesne i retro, i z gazetą, i z wełną, i .....no troszkę tego było :)
A, że u mnie proces myślowy nie zawsze przebiega tak jak bym tego sobie życzyła, to zanim wpadłam na pomysł i go zrealizowałam minęło troszkę czasu (.....troszkę.....chyba z miesiąc :)))
Ale, że nie ma złego co by nie wyszło na dobre, to zobaczcie co z tego wyszło.....
Poduchy uszyłam z pikówki, grafitowej ( takiej na kurtki ) , no i nie mogłam się oprzeć, by nie wpleść mojego ulubionego motywu serduszka.
Powstały więc dwie mięciutkie poduchy z serduszkami wełnianymi, ale w jednej użyłam wspomnianego TU papieru Tyvek z nadrukiem gazety, a w drugiej całym srebrnym.
Są jakby pomieszaniem stylów, ale jednak z przewagą ciepła płynącego z vintage....
Powstał też pled do kompletu, ale o tym następnym razem.........
A jako mały dodatek....wełniany wianek, do powieszenia.....gdziekolwiek :))))
Ściskam Was mocno, Marta :)
Widocznie genialne pomysły potrzebują czasu, by się wykluć;) Fantastyczne poduchy, a wianek to już mistrzostwo!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło!
Wielkie dzięki, tak troszkę myślałam, no ale ja już tak mam, że najpierw muszę zobaczyć w głowie :)
Usuń//mi też bardzo podoba się wianuszek:)
OdpowiedzUsuńświetny komplet wyszedł,poduchy i wianek bardzo ładne, pomyslowe z ta gazeta syntetyczną...
OdpowiedzUsuńGazeta jest też fajna i mięciutka w dotyku, szczególnie tek pognieciona :)
UsuńFantastyczne pikowańce. Niesamowity kolor poduch.
OdpowiedzUsuńWianek mnie totalnie zachwycił. Prosty, ale kolorki przecudne. Takie lubię. Poduchy super. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSzarości mimo całej swej powszedniości są fajne, też je lubię :)
UsuńI poduchy i wianek wszystko cudowne. :)
OdpowiedzUsuńMartuś ! cały czas czekam na Twój adres ... chyba ,że nie chcesz wygranej ?
OdpowiedzUsuńWianek najlepszy.Cudo.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
No wianek też lubię :)
UsuńSwietne sa!
OdpowiedzUsuńpoduszki sa rewelacyjne pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńŚwietny wianek i poduchy! Super się komponuje połączenie lekkiego połysku z wełną. I wyglądają na mega miękkie.
OdpowiedzUsuńoj są bardzo mięciutkie i milutkie :)
UsuńNo chyba tak, ale poduszki były wyzwaniem :)
OdpowiedzUsuńwianek naj,naj
OdpowiedzUsuńNiesamowite kochana poduchy to już się do nich tulę świetnie zaaranżowałaś kolory popiel z bielą a wianek jest bombowy no i czekam z niecierpliwością na pled to już mi nie będzie zimno - rewelacja , życzę miłej niedzieli buziaki ślę wielkie Marii
OdpowiedzUsuńMotyw serca ponadczasowy, kolor antracytowy - mój ulubiony i ciekawe faktury! Wszystko lubię, efekt super! :)
OdpowiedzUsuńPomysł z pikówką miałaś świetny. Ale bym się do tych poduch przytuliła. Kinia na pewno zachwycona :-)
OdpowiedzUsuńbuziaki
Bardzo stylowe poduszki. Podobają mi się!:)
OdpowiedzUsuńMały drobiazg, a wnętrze od razu staje się przytulne :) Ja ostatnio postawiłam na takie oto naklejki http://oklejaj.pl/pol_m_Naklejki_Naklejki-do-sypialni-283.html
OdpowiedzUsuńA wiesz... najpierw wyrzucam sobie, że zaniedbuję "odwiedziny", a potem jak wejdę, jak sobie poczytam, jak pooglądam to serce kwitnie jak maj kiedy widzę te cuda :)))))))))))
OdpowiedzUsuńNo to mamy tak samo, ale ważne, że pamiętasz i wtedy moje serce się cieszy :)
UsuńDzięki kochana i do usłyszenia :)))))
Nie lubię śliskich poduch, więc kurteczkę zamieniłabym pewnie na coś innego, ale wzór i wykonanie ekstra! Gratuluję - a wianek superzasty :)))
OdpowiedzUsuńA wiesz, ta pikówka nie jest mocno śliska i to właśnie dla tego padł na nią wybór :)
Usuńkreatywna kobitka jesteś :).
OdpowiedzUsuńFajny pomysł, świetne wykonanie- podobają mi się. Uściski serdeczne.
Wyszło genialnie - na wszystko musi być czas i miejsce :))
OdpowiedzUsuńŚwietne prace ,intryguje mnie ta gazeta ekologiczna, gdzieś można poczytać o tym lub kupić?
OdpowiedzUsuń